A- A A+

Wypalanie traw i zarośli - prawnie zabronione!

Wypalanie traw i zarośli jest prawnie zabronione! Wbrew pozorom, wypalanie nie daje żadnych korzyści, a wręcz przeciwnie - przynosi jedynie szkody dla przyrody, jak i samego człowieka.

Głównymi niebezpieczeństwami związanymi z wypalaniem traw jest bezpośrednie zagrożenie dla ludzi i przyrody. Okazuje się, że co roku w takich pożarach giną ludzie - najczęściej ci, którzy podejmują się wypalania. Zazwyczaj bezpośrednią przyczyną zgonu jest zawał serca, udar termiczny lub gwałtowna zmiana kierunku wiatru, a co za tym idzie - wielkości płomienia, co zaskakuje nieświadomego wypalacza.

Dla środowiska naturalnego pożary traw oznaczają zniszczenie miejsc lęgowych wielu gatunków gnieżdżących się na ziemi i w krzewach ptaków. Płomienie niszczą miejsca bytowania zwierzyny łownej, m.in. bażantów, kuropatw, zajęcy, a nawet saren, jeleni czy dzików. W pożarach traw ginie wiele pożytecznych zwierząt kręgowych: płazy (żaby, ropuchy, jaszczurki), ssaki (krety ryjówki, jeże, zające, lisy, borsuki, kuny, nornice, badylarki, ryjówki i inne drobne gryzonie). Niejednokrotnie pożary traw przenoszą się na sąsiadujące lasy, niszcząc bezpowrotnie cenne drzewostany. Ziemia na „wypaleniskach” wbrew temu, co sądzą zwolennicy wypalania traw staje się jałowa. Ogień hamuje asymilację azotu z powietrza oraz proces gnicia pozostałości roślinnych, które tworzą urodzajną warstwę gleby. Przy wypalaniu giną mrówki i dżdżownice, które mają pozytywny wpływ na strukturę gleby i jej właściwości. Płomienie i dym zabijają pszczoły i trzmiele, co powoduje zmniejszenie liczby zapylonych kwiatów, a w konsekwencji obniżenie plonów roślin. Wypalona łąka potrzebuje kilku lat na regenerację.

Zakaz wypalania traw jest jednym z "Wymogów dobrej kultury rolnej". Rolnikowi, który nie przestrzega zakazu, grozi zmniejszenie należnej wysokości wszystkich rodzajów dopłat bezpośrednich o 3%. Kary za wypalanie traw, łąk i nieużytków. Artykuł 59 rozdziału 8 ustawy o ochronie przyrody mówi, że "kto wypala roślinność na łąkach, pastwiskach, nieużytkach, rowach, pasach przydrożnych, szlakach kolejowych, w strefie oczeretów i trzcin, podlega karze aresztu lub grzywny".

Według art. 82, § 1 Kodeksu wykroczeń nr 6, poz. 29 (ustawy z dnia 20 maja 1971 r. z nowelizacjami do 1995 r.) mówi, że za wykroczenie tego typu grozi kara aresztu, grzywny lub nagany. Natomiast art. 24, § 1 w związku z art. 82 mówi jasno: "...grzywnę wymierza się w wysokości od 5 zł do 500 zł, chyba że ustawa stanowi inaczej".

Wypalanie traw jest u nas złą tradycją, z którą od lat zmagają się strażacy, policjanci, służby ochrony środowiska. Na temat szkodliwości tego procederu wielokrotnie wypowiadali się naukowcy, przyrodnicy i ekolodzy. Komenda Główna Państwowej Straży Pożarnej, w ogólnopolskiej kampanii „Stop pożarom traw!” informuje, iż w 2016 roku powstały 36 442 pożary traw. Spłonęło 12 036 ha traw. W 2016 roku odnotowano 6 ofiar śmiertelnych i 81 rannych.

Należy pamiętać, że:
– wypalanie traw jest zabronione na podstawie kodeksu wykroczeń, który przewiduje za to karę grzywny w wysokości nawet do 5000 zł.
– jeśli wypalanie traw spowoduje pożar, w którym zagrożone zostanie mienie lub życie, można trafić do więzienia nawet na 10 lat. Ustawa również zakazuje spalania odpadów roślinnych w ogrodzie czy na działce. Spalanie liści jest niezgodne z obowiązująca ustawą o ochronie przyrody. Jeśli nasze „ognisko" spowoduje pożar i zagrożenie dla ludzi i środowiska, straż pożarna na pewno ukaże nas mandatem karnym w kwocie 500 zł, a w skrajnych przypadkach sprawa zostanie skierowana do sądu. Sąsiad, któremu wyjątkowo uprzykrzysz życie, może też – powołując się na Kodeks wykroczeń i Kodeks cywilny – skierować sprawę do sądu.

Oto przepisy:
• art. 82 § 1 pkt. 1 Kodeksu wykroczeń – zgodnie z nim kto dokonuje czynności, które mogą spowodować pożar, jego rozprzestrzenianie się, utrudnienie prowadzenia działania ratowniczego lub ewakuacji, polegających na niedozwolonym używaniu otwartego ognia, paleniu tytoniu i stosowaniu innych czynników mogących zainicjować zapłon materiałów palnych, podlega karze aresztu, grzywny albo karze nagany.
• art. 51 § 1 Kodeksu wykroczeń – ten przepis dotyczy ogólnie zakłócania porządku w miejscu publicznym, za co grozi kara aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny, przy czym zakłócenie porządku może nastąpić nie tylko krzykiem, hałasem czy alarmem, ale także innym wybrykiem, do którego zaliczyć można także palenie liści czy innych odpadów roślinnych, w wyniku czego duszący dym utrudnia nam egzystencję.
• art. 144 Kodeksu cywilnego – mówi on, że właściciel nieruchomości powinien przy wykonywaniu swego prawa własności powstrzymywać się od działań, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych (czyli np. nie można „zadymić" sąsiada robiąc ognisko na swojej posesji).

Zgodnie z art. 31 pkt. 7 ustawy o odpadach, "Dopuszcza się spalanie zgromadzonych pozostałości roślinnych poza instalacjami i urządzeniami, chyba że są one objęte obowiązkiem selektywnego zbierania.”. W sytuacji kiedy mieszkańcy segregują odpady, spalanie liści, suchych traw i gałęzi w ogrodzie bądź na działce jest niezgodne z prawem i podlega karze grzywny.


Przedsiębiorcza Mszana

cpr certification online
cpr certification onlinecpr certification online

Facebook

CookiesAccept

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Gminy partnerskie

Jubilaci

W czerwcu swoje jubileusze obchodzą:

92 lata
Maria Stefańska z Połomi
90 lat
Gertruda Szymanowska z Połomi
Jan Rduch z Mszany
88 lat
Róża Kołacka z Mszany
87 lat
Jadwiga Wala z Mszany
86 lat
Paweł Pukowiec z Mszany
Róża Marek z Mszany
Bolesław Salamon z Połomi
84 lata
Elfryda Dworok z Mszany
83 lata
Irena Szymura z Połomi
Ernestyna Brzoza z Mszany
Bronisława Winkler z Gogołowej
Jerzy Marek z Mszany
82 lata
Norbert Pukowiec z Mszany
Otylia Rugor z Połomi
81 lat
Michał Musiał z Mszany
Alojzy Kosider z Połomi
Adelajda Prokop z Połomi
Gerard Marek z Połomi
Anna Banko z Połomi
Regina Wieczorek z Gogołowej
80 lat
Alojzy Kłosek z Mszany
Anna Wandziura z Gogołowej

 

Z tej okazji wszystkiego, co w życiu najlepsze, dużo zdrowia, radości, pociechy z dzieci i wnuków życzy Jubilatom

Wójt Gminy Mszana
mgr Mirosław Szymanek