Kliknij, aby przejść do strony głównej.

Magazyn energii elektrycznej - co warto wiedzieć?

Na koniec ubiegłego roku w Polsce działało ponad 112 tys. magazynów energii elektrycznej powiązanych przede wszystkim z instalacjami prosumentów. Oznacza to, że już co 14 instalacja PV w kraju współpracuje z magazynem energii. Stają się one coraz popularniejszym rozwiązaniem, a dodatkowym atutem jest fakt, że po pierwsze – tanieją, po drugie – planowany jest program dotacyjny do przydomowych magazynów energii.

Jaką rolę może pełnić magazyn?

  1. gromadzi energię z instalacji fotowoltaicznej, której nie jesteśmy w stanie na bieżąco zużyć, zamiast oddać ją do sieci po niekorzystnym przeliczniku;
  2. oddaje energię do domowej instalacji w momencie, kiedy instalacja PV już nie pracuje – zamiast pobierać ją z sieci korzystamy z przechowanej nadwyżki z naszej instalacji;
  3. ładuje się energią z sieci, kiedy prąd jest tani (w godzinach nocnych oraz w szczycie produkcji z fotowoltaiki),
  4. oddaje energię do sieci, kiedy prąd jest drogi (w szczycie zapotrzebowania, np. wieczorem),
  5. umożliwia pracę wyspową – kiedy nie ma prądu w sieci, zasila domowe sprzęty.

Jak dobrać magazyn?

Dla oceny pojemności magazynu kluczowe jest dobowe zapotrzebowanie na energię. Najprostsza metoda mówi o doborze wg przelicznika 1:1,5 albo 1:2. Oznacza to, że pojemność magazynu powinna odpowiadać półtora- albo dwukrotności dobowego zużycia energii. Typowa pojemność to ok. 10 kWh, ale nie jest to uniwersalna zasada.

Skąd wiadomo, ile energii zużywa dom w ciągu doby? Można to sprawdzić np. w aplikacji eLicznik, którą udostępnia operator sieci dystrybucyjnej w naszym regionie, czyli Tauron Dystrybucja.

Po wyborze daty (konkretnego dnia, albo zakresu obejmującego większy okres) możemy sprawdzić, ile prądu zużywamy. 

grafika przedstawia zestawienie z eLicznika dotyczące zużycia prądu w różnych datach, po lewej wartości energii pobranej: 3,5kWh, po prawej: 13,7 kWh
 Warto wziąć pod uwagę ewentualne odstępstwa od typowego zużycia. W przykładzie posłużono się zużyciem w poniedziałek 22.06 oraz w niedzielę 28.06. W drugim terminie zużycie jest wyraźnie większe, co wynika przede wszystkim z pracy klimatyzatora, ale również obecności domowników przez większość dnia, w przeciwieństwie do dnia roboczego.

Trzeba więc zdecydować, czy magazyn powinien uwzględnić nadzwyczajne zapotrzebowanie. W przypadku klimatyzacji: z jednej strony zapotrzebowanie na chłód będzie rosło, z drugiej strony dotyczy nadal kilku – kilkunastu dni w skali roku.

Urządzenia o większej mocy (płyta indukcyjna, bojler elektryczny, piekarnik) szybciej wyczerpią magazyn. Z kolei oświetlenie, lodówka, TV mogą pracować zdecydowanie dłużej. Przykładowo: przepływowy elektryczny podgrzewacz wody pracując przez 15 minut (wieczorny prysznic) zużyje zdecydowanie więcej energii, niż urządzenia o mniejszej mocy pracujące całą dobę. Oświetlenie, lodówka, TV mogą być zasilane do kilkunastu godzin, co oznacza, że magazyn jest w stanie zapewnić 100% dobowego zapotrzebowania na prąd dla takich urządzeń.

Tu ujawnia się jedna z najważniejszych zalet magazynu energii. Może on uratować sytuację podczas braku prądu w razie awarii, zapewniając tzw. pracę wyspową. Nawet wielogodzinne braki zasilania nie mają wpływu na pracę urządzeń w naszym domu.

W większości przypadków optymalnym rozwiązaniem będzie przyjęcie typowego dobowego zużycia jako podstawy doboru magazynu energii. Nawet biorąc pod uwagę, że ceny tych urządzeń mocno spadły w ostatnich latach, wciąż jest to dość kosztowna inwestycja. Zakup zbyt dużego magazynu (analogicznie jak instalacji PV) będzie więc ekonomicznie nieuzasadniony.

System zarządzania kluczowy dla opłacalności

Co jeszcze wziąć pod uwagę przy doborze magazynu energii? Bardzo ważne, a często pomijane jest to, czy magazyn pozwala na optymalizowanie czasu ładowania i rozładowania. Najprostsze modele nie analizują produkcji energii (a tym samym ceny prądu). Ładują się od razu, kiedy pojawi się prąd z fotowoltaiki, którego nie zużywamy na bieżąco. Po kilku słonecznych godzinach magazyn jest naładowany. Tymczasem korzystniej byłoby przesunąć czas ładowania na godziny, kiedy prądu jest w systemie najwięcej, czyli ok. 12.00-13.00. Zmniejsza to ryzyko wzrostu napięcia w lokalnej sieci i odłączania naszej instalacji PV (skoro wszystkie instalacje produkują w tym samym czasie).

Po drugie, jest to korzystne przy rozliczaniu. Energia oddawana do sieci jest przeliczana wg ceny rynkowej, którą kształtuje podaż – im więcej prądu z fotowoltaiki, tym tańszy prąd. W rezultacie, w szczycie produkcji oddawanie energii jest nieopłacalne. Lepiej przesunąć przesył do sieci na godziny, kiedy energii w systemie jest mniej, a więc jest już droższa.

Magazyny energii współpracujące z systemem zarządzania energią są więc zdecydowanie lepszym wyborem – pozwalają uzyskać lepszy zwrot finansowy z całej inwestycji.

Wkrótce dopłaty do magazynów

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej planuje uruchomienie programu wspierającego finansowo montaż magazynów energii. Wstępne informacje mówią, że nabór wniosków powinien rozpocząć się we wrześniu.

powrót do kategorii
Poprzedni Następny

Pozostałe
aktualności